Studia opłacone przez spółkę to przychód członków zarządu
- Wysłane przez Łukasz Krasowski
- Kategorie Aktualności podatkowe
- Data 28 styczeń 2025
Sfinansowanie uczestnictwa członka zarządu w studiach dotyczących zarządzania leży przede wszystkim w interesie członka zarządu. Korzyść ta wykracza poza stosunek prawny łączący spółkę z członkiem jej zarządu wynikający z umowy o zarządzanie - takie stanowisko potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w precedensowym wyroku z dnia 16 stycznia 2025 roku (sygn. akt: II FSK 510/22).
Spór rozpoczął się od wniosku spółki, która chciała pokryć koszty studiów MBA dla swoich członków zarządu, realizujących swoje obowiązki na podstawie umowy o zarządzanie. Członkowie zarządu otrzymywali wynagrodzenie, które zaliczane było do przychodów z działalności wykonywanej osobiście.
Spółka argumentowała, że udział w studiach MBA służy poszerzeniu wiedzy i umiejętności zarządczych, ściśle związanych z branżą, i jest w głównym interesie samej spółki. Nawet jeśli członek zarządu osiągnie korzyść osobistą, traktowano ją jako skutek uboczny. W związku z tym spółka była przekonana, że pokrycie przez nią kosztów MBA nie spowoduje powstania przychodu u członka zarządu z tytułu nieodpłatnych świadczeń.
Fiskus ostatecznie jednak wygrał sprawę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że korzyść uzyskana przez członka zarządu w związku ze studiami wykracza poza stosunki z samą spółką. Zdaniem WSA, finansowanie MBA leżało głównie w interesie członka zarządu, zwłaszcza że spółka nie wykazała, jakie rzeczywiste korzyści mogłaby z tego osiągnąć. Ponadto WSA zauważył, że umowa o zarządzanie nie nakłada na członka zarządu obowiązku podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w tym doskonalenia umiejętności zarządczych. Stanowisko WSA zostało w tym zakresie podtrzymane również przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Autor: Łukasz Krasowski
