Zmiany w podatku od nieruchomości – Absurdy podatkowe
- Wysłane przez Marcin Zarzycki
- Kategorie Aktualności podatkowe
- Data 21 styczeń 2025
Zmiany w podatku od nieruchomości od 2025 r. z całą pewnością będą (a nawet już są) sporym problemem - żeby nie powiedzieć - koszmarem - dla wielu podatników.
Nowe definicje, nowe zasady i konieczność „przeglądu” swojego stanu posiadania to nie lada wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć…
Ale zmiany (mam o nich swoje, niezbyt pochlebne, zdanie…) to jedno, a sianie paniki i dezinformacji to już zupełnie inne kwestia..
I tak, w ostatnich dniach cały Internet (a głównie jego prawą stronę) rozgrzała informacja, że w związku ze zmianami, przedsiębiorcy będą musieli płacić podatek od ogrodzeń nieruchomości zajmowanych na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej - SZOK?!
A to wszystko okraszone stwierdzeniami typu: Okradają nas ! Absurd ! Złodzieje !
No więc, drodzy „znawcy” podatków – może będzie to dla Was zaskoczeniem, ALE…
Ogrodzenia związane z działalnością gospodarczą już wcześniej (przed 2025 r.) podlegały opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.
Różnica polega tylko na tym, że wcześniej wynikało to braku definicji i odesłania do przepisów prawa budowlanego, a teraz jest to jedna z budowli wymienionych w załączniku 4 do ustawy.
Czyli de facto nie zmieniło się praktycznie nic i ogrodzenia tak jak podlegały opodatkowaniu, tak podlegają nadal - oczywiście z wyjątkiem tych przy budynkach mieszkalnych zajętych częściowo na prowadzenie działalności – te znowu nie podlegały opodatkowaniu i tutaj też nic się nie zmieniło i dalej opodatkowaniu nie podlegają….
Na taki stan rzeczy słusznie zwróciło uwagę Ministerstwo Finansów w swoim oficjalnym komunikacie (TAK – pierwszy raz od dawna musze przyznać im rację ).
Wiem, to skomplikowane i trzeba trochę rozumieć podatki, żeby nie głosić farmazonów, ale w sumie czego tutaj oczekiwać…
I końcowo, żeby było jasne, uważam że zmiany w podatku od nieruchomości ani nie są dobre, ani nie pomogą przedsiębiorcom ani nie zostały wprowadzone tak jak powinny, ale czytanie ich ze zrozumieniem na pewno nie zaszkodzi.
Autor: Marcin Zarzycki
